Trendy

TRENDY 2020

Mamy połowę września, a wnętrzarskie trendy na kolejny rok już rozpaliły niejednego poszukiwacza aranżacyjnych nowości. Co nas czeka? Po ostatniej rewolucji jeszcze łapiemy oddech. Znane z poprzedniego sezonu trendy dojrzewają, ale to wcale nie oznacza nudy! Szczególnie, kiedy w niektórych z nich budzi się niepokorna dusza…

But first, be sustainable!

Tak, tak, znamy to hasło – jest na świeczniku już od kilku sezonów. Jednak ten, już nieco wyświechtany, frazes nabiera nowej mocy. Modna aranżacja to ta zaangażowana, odpowiedzialna względem naszej planety. Z recyklingiem, postawą zero waste, renowacją czy przedmiotami z drugiej ręki przechodzimy do porządku dziennego. To już nawet nie jest trend, to zasada. Kolekcje, jeśli nie w całości, to przynajmniej w części opierają się na nowym systemie wartości. Odzyskane drewno i szkło, dywany ze starych worków, narzuty z niepotrzebnych ubrań, dekoracje z potłuczonej porcelany… Projektanci zaskakują nas nowymi sposobami na ponowne wykorzystanie niepotrzebnych materiałów.

Przedmioty „tłumaczą się” teraz ze swojego pochodzenia, zarówno z surowców, jak i procesu powstawania. Najbardziej wartościowe są oczywiście te, wykonane ręcznie, z miłością, pasją i oddaniem. Współczesna architektura wnętrz popycha nas w stronę poszukiwania lokalnych źródeł wyposażenia, budowania własnych, unikatowych aranżacji – tworzenia domu.

Wraz z trendem na bycie eko-zaangażowanym, nadeszła cała gama naturalnych tekstyliów, które otuliły nasze wnętrza niczym kaszmirowy szal. Są wszędzie. Surowe, niedoskonałe, z widoczną fakturą. Dywany, koce i narzuty nabierają mięsistej struktury. Zdobiące je nieregularne plamy barwne i kępki frędzli upodabniają je do małych dzieł sztuki. Nic więc dziwnego, że niektórzy tymi tekstylnymi abstrakcjami chętnie zastępują obrazy. Szorstka wełna, marszczony len, miękka bawełna o grubym splocie. Na piedestale nadal trzyma się welur, który wraz z prążkowanym sztruksem, przełamuje ich powściągliwy charakter.

O misternych splotach w tym sezonie nikt nie zapomina. Wręcz przeciwnie, jest ich więcej niż kiedykolwiek wcześniej, ale są też o wiele bardziej kapryśne. Niektóre opornie dają się ująć w ramy klosza. Ich niesforne kosmyki zdają się za wszelką cenę szukać drogi ucieczki. Inne, grzecznie wypełniają swoją majestatyczną regularnością i ułożeniem oparcia krzeseł czy drzwi szaf. Plecionka wiedeńska cofa nas w czasie do stylowych wnętrz złotej epoki art déco, której szczypta dodaje wysublimowanej elegancji surowym aranżacjom. Projektanci nigdy nie zapomną o odrobinie blichtru.


Saturday Night Fever

 

Obok zwrotu ku naturze, nadal cofamy się do przeszłości. Tym razem aranżacyjny wehikuł czasu zabiera nas do nocnego klubu wprost z kolorowych lat 70. W tle sączy się muzyka disco, w rytm której leniwie podświetlają się płyty parkietu. Goście dopiero się rozkręcają – sączą drinki, siedząc na rozłożystych, obłych sofach… Zatrzymajmy się na tych obłościach. Miękkie, zaokrąglone linie mebli i dodatków łagodzą aranżację, wprowadzając ją w przytulny retro klimat. Doskonale uzupełniają geometryczną artykulację, która współczesną aranżację przyporządkowuje niepisanym regułom złotego środka i symetrii. To wnętrza pełne harmonii i ciepła. Miękkie welurowe tkaniny kontrastują z połyskującymi dodatkami. Do łask wracają duże wazony z kolorowego szkła. Nad wszystkim unosi się hippisowski wolny duch, który wprowadza do aranżacji atmosferę twórczej swobody oraz formy zaczerpnięte z najróżniejszych zakątków świata. Paleta ciepłych, zgaszonych barw tylko potwierdza to wrażenie. Rok 2020 to wielki powrót musztardowej żółci, o ile kiedykolwiek zniknęła ona z horyzontu… Z chłodnymi pastelami, naturalnym beżem i złamaną bielą w dialog wchodzi gliniana czerwień oraz niepokonana czerń.




Kontrasty to nowy poziom, na którym rozgrywa się aranżacja. Szczególnie te wynikające z odmiennych struktur zestawionych ze sobą materiałów. W nadchodzącym sezonie projektanci proponują nam szlachetny, zimny kamień. Złoty połysk podkreśla jego elegancję. Miękkie plusze i plecionki nieco go oswajają, a matowa ceramika – dopełnia. Na poszukiwaczy oryginalnych rozwiązań czeka lastryko. Owiane złą sławą, powróciło na salony w nowej odsłonie, sprytnie wymykając się starym kategoriom.

Aranżacja wraca do swoich korzeni, przypominając nam o tym, co tak naprawdę jest ważne. A ważny jest dom – rodzinne ciepło, wypoczynek i miejsce tylko dla nas, urządzone według naszych zasada. Przepastne fotele, rozłożyste, modułowe sofy oraz sprytne rozwiązania umilają domową codzienność. Komfort i wypoczynek we własnym domu to nadrzędne hasło, które dyktuje nowy porządek w aranżacji wnętrz. Na takie trendy to my czekamy najbardziej.   



 
Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
X
pixelpixelpixelpixel