Porady

Perfect sense - mieszkanie dla zmysłów

Do niedawna projektowanie wnętrz koncentrowało się na tym, co jest przyjemne dla oka. Na szczęście, dzisiaj coraz bardziej popularne staje się holistyczne podejście do projektowania, uwzględniające słuch i dotyk, a w pewnym zakresie także smak i węch. Jeśli chcesz stworzyć w domu swój prywatny kawałek przytulnego raju, zadbaj o wszystkie zmysły. Podpowiemy ci, jak to zrobić.

Rodzaj powierzchni, jej struktura i zapach, budują klimat domu nie mniej, niż sam design mebli. Twarde i miękkie, chropowate i śliskie, szorstkie i gładkie, marszczone i żebrowane - lista powierzchni możliwych do zastosowania jest bardzo długa. Poświęć chwilę, by zastanowić się nad tym, jak poszczególne faktury wpływają na twoje samopoczucie. W dzisiejszych czasach urządzanie domu oznacza bowiem branie pod uwagę nie tylko tego, jak mebel wygląda, ale też jak odbieramy go innymi zmysłami. 

 

Zmysł dotyku

Dotyk jest naszą pierwotną potrzebą. Dzięki niemu poznajemy nasze otoczenie w sposób najbardziej bezpośredni. Najpewniejszym sposobem na stworzenie miłego w dotyku wnętrza jest dobranie przedmiotów o odpowiedniej fakturze powierzchni.

Przy pracy z fakturami należy wziąć pod uwagę dwie podstawowe zasady. Po pierwsze, oświetlenie może podkreślić lub zamaskować istniejącą fakturę. O ile dobre światło w pełni wydobędzie strukturę powierzchni, to padające pod złym kątem spłaszczy trójwymiarowe elementy i sprawi, że ​​pomieszczenie wydawać się będzie nudne. 

 Po drugie, zawsze rozsądnie wybieraj kolor mebla czy ściany, ponieważ nie powinien on przytłaczać faktury. Im bardziej neutralny kolor, tym większy wpływ na ogólne odczucie będzie miała forma powierzchni. Dla przykładu przyjrzyjmy się sofie pokrytej aksamitem – jej charakter zmienia się od żywiołowego po przytulny w zależności od koloru. Czerwona będzie zmysłowa, czarna – elegancka. Naszym zdaniem, najbardziej przytulny jest ciemnozielony aksamit, na przykład w przypadku sofy Inspirium

Dobrym przykładem tego, jak faktura powierzchni działa na odbiór całego pomieszczenia, jest styl rustykalny, inspirowany wystrojem tradycyjnych wiejskich chat. Tego rodzaju design emanuje bezpretensjonalną i pogodną atmosferą. Osiągniesz to, używając materiałów o szorstkich, patynowanych powierzchniach, często sprawiających wrażenie niedokończonych. Przykładami są nowoczesne meble do salonu, nieszkliwione płytki ceramiczne na podłogę, szorstki tynk na ściany. Rustykalne meble w towarzystwie nowoczesnej sofy w ciepłym kolorze, o mięsistym obiciu to raj dla zmysłu dotyku. 

Innym przykładem wpływu dotyku na design jest styl loftowy. Dla nowoczesnych mebli do salonu w stylu minimalistycznym typowe są gładkie i lśniące powierzchnie. Zastosowanie chromu, stali, żelaza i skóry licowej sprawia, że pomieszczenie wydaje się zimne. Na szczęście, można tego efektu uniknąć, wprowadzając do mieszkania nieco drewna (najlepiej nielakierowanego), choćby w postaci świeczników czy przestrzennej dekoracji na ścianę. Chłód minimalistycznego designu przełamie też na przykład sztuczna owcza skóra położona na podłodze czy wygodne, miękkie fotele z mięsistą tapicerką.

 

Słuch, węch i smak

Nasz zmysł słuchu pozwala nam poczuć się swobodnie lub niekomfortowo. Hałasy często sprawiają, że jesteśmy zagubieni. Przebywanie wśród nieustającego irytującego szmeru, stukania za ścianą i odgłosów ulicy może w skrajnych przypadkach doprowadzić do migreny, a na pewno nie sprzyja ani koncentracji, ani relaksowi. Z kolei miejsce wypełnione delikatną muzyką odstresowuje i wycisza. Jednak muzyka nie jest jedyną rzeczą, którą możemy zastosować, aby stworzyć zmysłowe wnętrze. Niezwykle ważna jest także akustyka. Choć to raczej techniczny aspekt projektowania, mamy na nią wpływ.  Powierzchnie pokryte naturalną tkaniną pochłaniają dźwięk, a od metalowych będzie się on odbijał. Wełniany dywan sprawi, że będziemy słyszeć zdecydowanie mniej rozmów sąsiada mieszkającego pod nami. W przypadku zaś dużych problemów spowodowanych zbyt cienkimi ścianami, z pomocą przyjdą wygłuszające panele o wielu nowoczesnych wzorach. Ostatnim krzykiem mody są boazerie akustyczne o przestrzennych kształtach.

Węch oraz połączony z nim smak to dwa zmysły najbardziej ignorowane w projektowaniu. Również one mają jednak wpływ na nasze samopoczucie. Uzupełnienie wystroju aromatem poprawia nastrój, ożywia energię i uspokaja postrzępione nerwy. Pracując nad zmysłowym charakterem wnętrza, zadbajmy przede wszystkim o to, by pozbyć się z domu zapachów nieprzyjemnych. Odpowiednia wentylacja, dobry stan rur w łazience, w razie potrzeby oczyszczacz powietrza – to aspekty techniczne. O niektóre z nich musi zatroszczyć się specjalista, ale jeśli jest taka potrzeba, nie powinniśmy odkładać drobnego remontu. Z kolei wypełnienie salonu zapachem naturalnej wełny (w postaci dywanu lub grubego wełnianego koca narzuconego nonszalancko na fotel i nielakierowanego drewna, dyskretny zapach kadzidła czy naturalna świeczka z wosku pszczelego – to coś, na co mamy wpływ na co dzień. Dobrze dobrane drobiazgi pomogą nam zbudować zmysłowy charakter wnętrza. Na przykład świecznik Gem ma wbudowany oszlifowany kamień półszlachetny, przez który przebija kolorowe światło, gdy pali się na nim świeczka. Jeden drobiazg buduje więc nastrój dla zmysłu wzroku i węchu.

Elementami zapachowymi są także drobiazgi takie, jak olejki eteryczne i kompozycje zapachowe, pachnące potpourri i oczywiście kwiaty. Centralna kompozycja ze świeżych kwiatów umieszczona w pięknym wazonie nie tylko wypełni salon cudownym zapachem, ale także doda pomieszczeniu ciepła, miękkości i piękna. Jeśli nie lubisz ciętych kwiatów, wybierz pachnące rośliny doniczkowe lub zioła. Zapach mięty orzeźwia, lawendy uspokaja, oba zaś ułatwiają oddychanie podczas kataru. Dobrym, naturalnym sposobem na zbudowanie domowej atmosfery jest też postawienie w widocznym miejscu misy z owocami, z dodatkiem laski wanilii czy cynamonu, odrobiny goździków, owoców dzikiej róży i innych pachnących delikatesów. Połówka świeżej pomarańczy może pobudzić zmysł zapachu i smaku lepiej niż niejeden odświeżacz powietrza.

Doceniając rolę zmysłów w budowaniu samopoczucia, dbasz nie tylko o wystrój mieszkania, ale też o siebie i swoją rodzinę. Zbuduj nastrój, który będzie odstresowywał, sprzyjał relaksowi i uwolnieniu ciała od napięcia, a zobaczysz różnicę już po kilku dniach.

 

Pokaż więcej wpisów z Listopad 2019
weź meble w leasing
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
X
pixelpixelpixelpixel